Get Adobe Flash player
Aktualności
Podsumowanie II edycji festiwalu
Dsc_0140a

W niedzielę 23 października w godzinach wieczornych dobiegł końca Poznański Festiwal Podróży i  Fotografii. Była to druga edycja tej imprezy, która podobnie jak w ubiegłym roku odbyła się w ramach największych krajowych targów turystycznych - Tour Salon.

Festiwal rozpoczął się już w piątek, 21 października, kiedy chętni spróbowania wspinaczkowego chleba skorzystali z warsztatów na ściance wspinaczkowej. Kursanci wykorzystali wszystkie miejsca na bezpłatny kurs zorganizowany przez firmę Avana.

Najważniejsze wydarzenia miały jednak miejsce w sobotę i niedzielę.

Na publiczność w holu festiwalowym czekały trzy wystawy. Niezwykle egzotyczne portrety zrobione przez Katarzynę Falkowską w Czadzie robiły duże wrażenie. Tuż obok można było obejrzeć wystawę zabawek z Madagaskaru przywiezionych przez Arka Ziembę oraz malarską twórczość Michała Pauli nadającą niepowtarzalny nastrój.

Sobotnie prezentacje zaproszonych podróżników rozpoczął Adam Wiśniewski, który przewiózł nas rowerami przez Mongolię. Następnie wraz z Tomaszem Kowalskim weszliśmy w szalonym tempie na 4 siedmiotysięczniki i wspólnie z naszym gościem żałowaliśmy tego ostatniego, którego zdobycie oznaczałoby otrzymanie tzw. Śnieżnej Pantery. Będziemy kibicować kolejnej próbie pobicia rekordu zapowiedzianej przez Tomka! Następna prezentacja utrzymała klimat spod znaku śniegu i ujemnych, a wręcz skrajnie ujemnych temperatur. Bowiem wraz z Romualdem Koperskim, udaliśmy się w zimową podróż na przełaj przez Syberię. Nasz prelegent, który zna tę część świata niemal jak własną kieszeń, zabrał nas w podróż pancerną ciężarówką aż do Cieśniny Beringa. Któż z nas nie nabrał apetytu na mrożone sushi po syberyjsku?!

Publiczność około południa całkowicie wypleniła naszą salę konferencyjną. Apogeum frekwencji nastąpiło podczas pokazu Tomka Michniewicza. Miejsc siedzących zabrakło już dawno, ciężko było usiąść nawet na podłodze. W takiej atmosferze pochłanialiśmy fascynujące tajniki wiedzy o poszukiwaniu skarbów. Kolejny prelegent – Michał Pauli, podzielił się z nami historią szczególną, związaną z pobytem w tajskim więzieniu. Następnie wraz z Barbarą Meder odkrywaliśmy kolejne kraje Czarnego Lądu. Z kolei dzięki Łukaszowi Wierzbickiemu, mogliśmy wzruszyć się kolejną zapomnianą i na nowo przez niego odkrytą historią niezwykłej podróży. Jego najnowsza książka „Mój chłopiec, motor i ja” z pewnością zyska nowych czytelników. Wreszcie, za sprawą Jarosława Fischbacha, przemierzyliśmy Amerykę Południową „Polskim Szlakiem”, a za sprawą Arka Ziemby wylądowaliśmy na największej afrykańskiej wyspie – Madagaskarze.

W trakcie prezentacji na Sali Zielonej, Sala Niebieska „okupowana” była przez uczestników warsztatów fotograficznych firmowanych przez Akademię Nikona. Już na wiele dni przed rozpoczęciem Festiwalu wszystkie miejsca były zarezerwowane!

To jednak nie był koniec sobotnich atrakcji. O godz. 18.00 w znanym poznańskim pubie Dubliner rozpoczął się blok prezentacji poświęconych postaci Kazimierza Nowaka. Najpierw wystąpił Jacek Y. Łuczak - autor najnowszej książki o tym słynnym polskim podróżniku – „Polska Kazimierza Nowaka – przewodnik rowerzysty”. Następnie mieliśmy okazję obejrzeć trzy pokazy z afrykańskich wypraw, przeprowadzonych w ramach sztafetowego projektu podróżniczego „Afryka Nowaka”. Przy kuflu złocistego trunku wyruszyliśmy śladami przedwojennego poznańskiego globtrotera: Najpierw wsiedliśmy na rowery i wraz z Romkiem Deją (prelegentem) oraz Maciejem Pastwą pojechaliśmy przez Republikę Konga, następnie popłynęliśmy wraz z Andrzejem Ziółkowskim (prelegentem) i Januszem Adamskim wyprawowymi kajakami rzekami Lulua, Kasai i Kongo, a na końcu, wraz z uczestnikami XX etapu sztafety znów dosiedliśmy rowerów… „Po prostu Czad”!

Sobotni wieczór zwieńczył żywiołowy koncert zespołu ZAKRęT.

Festiwalowa niedziela upłynęła pod znakiem Konkursu o Nagrodę im. Kazimierza Nowaka. Finaliści prezentowali podróże z najróżniejszych części świata. Celem uczestników Konkursu było w sposób najciekawszy podzielić się swoimi podróżami, niekoniecznie na koniec świata i niekoniecznie na skraj fizycznych możliwości człowieka. Liczyła się pasja, piękno i gawęda. Mimo to i tak przemierzyliśmy z finalistami pół świata, wędrując z Indii do Ameryki Łacińskiej, do dalekiej Japonii, Kurdystanu, a na sam koniec aż do Australii. W międzyczasie odwiedziliśmy wraz z sympatyczną ekipą oldboyów naszego rzadko odwiedzanego, choć, jak się okazało, niedocenianego podróżniczo sąsiada – Białoruś. Jednak największą furorę zrobił pokaz Małgorzaty Goliszewskiej „Kaukaskie Lato”. Kto był świadkiem tego pokazu, oraz żywych reakcji publiczności, jakie towarzyszyły barwnej opowieści pani Małgorzaty, mógł bez większych trudności przewidzieć werdykt Jury Konkursu. Jurorzy byli pod wrażeniem połączenia prostego i bezpretensjonalnego przekazu z osobistą i spontaniczną narracją. Odnosiliśmy wrażenie, że prelegentka w sposób zupełnie przez siebie niezamierzony wywoływała salwy śmiechu na sali. Jednocześnie prezentowane fotografie, które swą estetyką idealnie nawiązywały do klimatu podróży stworzonego przez Laureatkę Konkursu.

Jedynie prezentacja Marka Gronowskiego „Mądrość na plaży” mogłaby konkurować z „Kaukaskim Latem”, jednak jej autor niestety nie mógł dotrzeć na niedzielny finał, co zgodnie z regulaminem uniemożliwiało ocenę Jurorów.

Członkowie Jury zdecydowali się przyznać wyróżnienie Michałowi Kochańczykowi, który z pasją i wielką skromnością opowiadał o prowadzonej przez siebie ekspedycji naukowej do fantastycznych gór na pograniczu Wenezueli i Gujany, zwanych Tepui.

Zwyciężczyni Konkursu – Małgorzata Goliszewska otrzymała statuetkę przedstawiającą patrona Konkursu oraz nagrodę pieniężną w wysokości 3000 zł, z kolei 1000 zł przypadło wyróżnionemu Michałowi Kochańczykowi. Nagrodę główną wręczył pan Michał Paschke - przedstawiciel firmy Stomil Poznań, która była fundatorem nagród pieniężnych. Warto pamiętać, że to właśnie poznański Stomil był jedynym sponsorem podróży samego Kazimierza Nowaka!

Ponadto wszyscy finaliści otrzymali upominki od firmy Tatonka, książki od Wydawnictwa Sorus oraz czekoladki od Terravity.

Tuż przed końcem imprezy razem z Magdaleną Prask wspinaliśmy się Nad Poziom Marzeń – na Mont Everest. Magda była bardzo pochłonięta i nie chciała nam oddać mikrofonu, co nas nie dziwi – my też ani myśleliśmy się żegnać. Trudno, niedosyt pozostał.

Na zakończenie festiwalu odbyło się losowanie biletu lotniczego w dowolne miejsce na świecie. Szczęśliwcem okazał się Bartek Biernacki, serdecznie gratulujemy!

Dziękujemy wszystkim gościom Festiwalu, prelegentom, finalistom konkursowym, oraz licznie przybyłej publiczności. Już dziś zapraszamy na kolejną edycję Festiwalu!

 


II Poznański Festiwal Podróży i Fotografii
Wszystkie komentarze (5)

avatar
XajTlE , [url=http://ldvidxgyazww.com/]ldvidxgyazww[/url], [link=http://goangkkwofku.com/]goangkkwofku[/link], http://vvkpldhrvwoa.com/
XajTlE , [url=http://ldvidxgyazww.com/]ldvidxgyazww[/url], [link=http://goangkkwofku.com/]goangkkwofku[/link], http://vvkpldhrvwoa.com/
avatar
hmfs3b <a href="http://xbshczntqkyj.com/">xbshczntqkyj</a>
hmfs3b <a href="http://xbshczntqkyj.com/">xbshczntqkyj</a>
avatar
SRYtyq , [url=http://wdkimhbnkenv.com/]wdkimhbnkenv[/url], [link=http://rviyzrcxuzxv.com/]rviyzrcxuzxv[/link], http://tkslzkjdjifb.com/
SRYtyq , [url=http://wdkimhbnkenv.com/]wdkimhbnkenv[/url], [link=http://rviyzrcxuzxv.com/]rviyzrcxuzxv[/link], http://tkslzkjdjifb.com/
avatar
T2KfmT <a href="http://uncriqdfskls.com/">uncriqdfskls</a>
T2KfmT <a href="http://uncriqdfskls.com/">uncriqdfskls</a>
« Poprzednia | 1 | |
Dodaj komentarz



simple_captcha.jpg
Przepisz kod z obrazka

patronat informatyczny nad stroną: GaldoMedia
Poznanski Festiwal Podrozy i Fotografii on Facebook