Maciej Pastwa – podróżnik, mając 12 lat samodzielnie poruszał się po Moskwie, dwa lata później po Budapeszcie. Dzięki świetnej orientacji podczas podróży nie korzysta z map ani GPSa. Do tej pory w podróżach spędził kilka lat, przemierzając autostopem w sumie około 60 tys. km, w tym 24 tys. km w Australii oraz 4 tys. km w Nowej Zelandii,
a pozostałe ponad 30 tys. km - w Europie. Choć walczy z lękiem wysokości nie stroni od gór.
O swoich podróżach mówi tak: „Po drodze spotykałem wspaniałych ludzi, z którymi spędzałem wiele niezapomnianych godzin i dni, oraz wspólnych przygód..Wśród nich były setki tych, którzy mi zaufali zabierając z drogi swoim samochodem, a i czasami oferując nocleg we własnym domu, za co na zawsze pozostanę im wszystkim wdzięczny.”

Podróże po świecie zaobfitowały w wiele projektów walczących o czyste rzeki (Amazonka, Bukowina, Łupawka),
o ekologię w Peru i oznakowanie szlaków turystycznych w Parku Narodowym Cajas w Ekwadorze. Maciej Pastwa jest również pomysłodawcą akcji Solidarność z Tybetem.









